Orkiestry, zespoły muzyczne i śpiewacze, autorskie cykle koncertów, oprawa artystyczna ...
informacje na stronie ...
Opolski Ekspres Dęty - jedyny taki muzyczny pociąg w Polsce ...
więcej o imprezie ....
Orkiestra Politechniki Opolskiej
więcej o orkiestrze ...
el12 Opole Politechnic Band
koncerty, imprezy muzyczne ...
Kupskie Echo z Kup / Echo aus Kupp
więcej o zespole śpiewaczym ...
Ligockie Wrzosy z Ligoty Prószkowskiej / Elguthe Heide aus Elguth Proskau
więcej o zespole śpiewaczym ...
Z orkiestrą po Odrze - muzyczne rejsy w Opolu i po okolicy ...
więcej o imprezie ...
Orkiestra Dęta Zespołu Szkół Elektrycznych im. T. Kościuszki w Opolu
więcej o orkiestrze ...
Grudzicka Orkiestra Dęta
więcej o orkiestrze ...
cykl: Z orkiestrą po zamkach i pałacach
Ciekawe miejsca, historia z muzyką - więcej o imprezie
Muzyczne impresje - cykl koncertów wędrownych
Promujemy młodych wykonawców - więcej o imprezie ...

Gazeta Wyborcza, Opole, 7 lutego 2005 roku, nr 31.4747, autor: Kamil Broszko

NOWY DĘTY DUCH

Jedyna na Opolszczyźnie i jedna z nielicznych w kraju szkolna orkiestra dęta działa przy Zespole Szkół Elektrycznych imienia Tadeusza Kościuszki. Gra nie tylko marsze, ale też jazz czy pop.

Prowadzi ją Przemysław Ślusarczyk. Dziś jego podopieczni rozpoczynają doroczne tygodniowe warsztaty muzyczne.
Orkiestra istnieje od 1978 roku. - Jej założycielem i wieloletnim dyrektorem był wielce zasłużony Stanisław Daszkiewicz - mówi Ślusarczyk, który objął orkiestrę w 2000 roku, po tragicznej śmierci Daszkiewicza.
Został dyrygentem zespołu, kompozytorem i menedżerem. - Wszystko po linii mojego wykształcenia - mówi. Początkowo edukował się muzycznie w rodzinnym Opolu, potem wyjechał do Krakowa, gdzie na Akademii Muzycznej skończył kompozycję (jego profesorem był między innymi Bogusław Schaeffer) i dyrygenturę.
Po studiach wrócił do Opola, gdzie nadal zajmuje się muzyką, a także działalnością animatora kultury. - Do tej ostatniej przygotowały mnie studia podyplomowe na kierunku menedżera kultury, które skończyłem na SGH - wyjaśnia.
Do orkiestry dętej ZSE należą uczniowie "elektryczniaka". Jest to jedyna szkolna (chodzi o szkoły nieartystyczne) orkiestra dęta na Opolszczyźnie i jedna z niewielu w całej Polsce. - Nie ukrywam, że może istnieć dzięki przychylności dyrekcji, której zależy na życiu kulturalnym w szkole - przyznaje Ślusarczyk. Zapytany, jak wykształconemu dyrygentowi prowadzi się zespół amatorów, wyjaśnia: - Większość tych chłopaków to uczniowie szkoły muzycznej drugiego stopnia, tak że w zasadzie jest to skład półprofesjonalny.
Ważnym wydarzeniem dla artystycznej grupy są doroczne warsztaty w Niwkach, które odbywają się podczas ferii zimowych. Od dziś przez tydzień w ośrodku szkoleniowym podopieczni Ślusarczyka będą doskonalić umiejętności i przygotowywać repertuar na najbliższy sezon, między innymi wymagające muzycznie utwory legendarnego kompozytora tang Astora Piazzolli.
Jako szef orkiestry Ślusarczyk wprowadził w nią nowego ducha. Wcześniej formacja grała głównie kompozycje marszowe. - Teraz w repertuarze mamy jazz, muzykę popularną, muzykę rozrywkową - mówi z dumą. - W ciągu czterech lat zagraliśmy 160 koncertów, zdobywamy coraz lepszą pozycję na rynku muzycznym, wygrywamy przesłuchania konkursowe - chwali się.
Jedną z form promocji orkiestry jest witryna internetowa, rozbudowana, której twórcą również jest również Ślusarczyk. 
Poza tym, że jest dyrygentem, dyrektorem i kompozytorem, który tworzy dla swej orkiestry z "elektryczniaka", komponuje także dla innych orkiestr i zdobywa entuzjastyczne recenzje. Oprócz szefowania orkiestrze dętej i chórowi męskiemu przy ZSE, prowadzi cztery inne zespoły muzyczne. Do tego wszystkiego publikuje wiersze, fotografuje, a także pracuje w firmie instalatorskiej, gdzie zajmuje się zarządzaniem i obsługuje sieć internetową. - Aby móc realizować swoją pasję, muszę dorabiać - przyznaje.

Żona Agnieszka rozumie i podziela tę pasję; sama jest muzykiem i dyrygentem chóralnym.